Ja tylko po piecząteczkę

  • 12 lutego 2020
  • Autor: Małgorzata Tymorek
Powyższe słowa, dość często rzucane przez niczego nie świadomych i mam nadzieję bez złych intencji pacjentów, potrafią podnieść ciśnienie niejednemu lekarzowi, nawet temu w doskonałej kondycji fizycznej, bez brzuszka i zadyszki przy drugim piętrze. Słowa wypowiadane najczęściej w sytuacji, gdy głowa mówiącego je pacjenta znajduje się już w gabinecie, a reszta ciała ignorując kolejkę, ciągle...

Dostęp do treści uzyskasz bezpłatnie,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Treść już wkrótce

Wpisz adres e-mail *

Powiązane wpisy

Skontaktuj się z naszym ekspertem
i poznaj szczegóły uczestnictwa w programie!

    Imię i nazwisko *
    Adres e-mail *
    Numer telefonu

    * Pola oznaczone gwiązdką są obowiązkowe.

    Instytucje wspierające
    Organizator i partnerzy

    Organizator Programu:
    Program afiliowany przy KIG:
    Patroni honorowi XXIV edycji:

    Korzystanie ze strony oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, niektóre mogą być już zapisane w przeglądarce. Więcej informacji można znaleźć na stronie: polityka prywatności.